Sprzedaż centrum stomatologicznego. Dlaczego to dobry pomysł?

Jednorazowy zastrzyk pokaźnej gotówki to tylko jedna z wielu i jak się okazuje, wcale nie najważniejsza, korzyść wynikająca ze sprzedaży udziałów centrum stomatologicznego. Właściciele placówek, którzy zdecydowali się na taki ruch, wskazują przede wszystkim na wsparcie solidnego partnera finansowego przy planowanych inwestycjach i rozwoju. - Inwestycje przerażały mnie ze względu na skalę wydatków. Dziś patrzę na to inaczej – mówi nam lek. stom. Piotr Skrzyszewski,. Podobnych głosów jest więcej.

Różne historie, podobna decyzja

W Dzierżoniowie na Dolnym Śląsku działa „Centrum Stomatologiczne Twój Uśmiech”. Prowadzi je wraz z rodziną lek. stom. Piotr Skrzyszewski. – Początki naszego centrum sięgają 1958 roku, wtedy zaczęła pracować w nim moja mama. Edyta i ja pracujemy od 31 lat, w ostatnich latach dołączyły dwie córki, więc tradycje rodzinne są u nas bardzo głęboko zakorzenione. Praktyka rozwijała się sukcesywnie z biegiem lat. Dziś mamy 5 stanowisk, ponad 40 osób w zespole i 50 tysięcy pacjentów – opowiada lek. stom. Skrzyszewski. Od października 2021 roku w jego rękach pozostaje 20% udziałów placówki. Resztę objęło Dentity. – Mama, która w zeszłym roku zakończyła pracę zawodową, przyznała, że jeśli możemy zrobić coś, dzięki czemu będziemy mieli mniej obowiązków i biurokracji w codziennej pracy, to będzie to dobra droga. Mama całe życie zawodowe prowadziła jednoosobową działalność gospodarczą – opowiada nasz rozmówca.
Do Dzierżoniowa wrócimy, teraz kolejna historia, z podobnym finałem. Do Dentity dołączyły centra stomatologiczne z Górnego Śląska pod marką DenticaCenter – Od zawsze działamy jako spółka, a nasz model zakładał, że jest wielu udziałowców. Teraz po prostu mamy kolejnego. Naszym planem zawsze było budowanie dużej ogólnopolskiej sieci stomatologicznej, a udział Dentity daje nam właśnie taką możliwość. Na polskim rynku widoczne są już luki demograficzne, więc tylko placówki, pracujące w razem grupie, są w stanie w tym trudnym środowisku funkcjonować. Dodatkowo ciągły rozwój technologii a co za tym idzie nowoczesny sprzęt, który jest dla wszystkich sporym wydatkiem – to wyzwanie, któremu sprostać mogą duże centra. Konsolidacja rynku jest nieodzowna, aby zaoferować odpowiednio wysoką jakość obsługi pacjenta.  mówi Paweł Sassowsky, założyciel spółki Dentica24.

W Polanicy Zdroju działa Centrum Estetique, które prowadzi małżeństwo Aleksandra i Paweł Szuba-Paszkiewicz. To stosunkowo młoda, bo założona w 2011 roku, ale bardzo ceniona zarówno w regionie jak i kraju placówka. Charakteryzuje się wysoką jakością usług medycznych, nowoczesnym sprzętem oraz nowatorskimi metodami wynikającymi z zamiłowania lek. stom. Pawła Szuby-Paszkiewicza do stomatologii cyfrowej. Poza 4 nowocześnie wyposażonymi gabinetami, centrum posiada swoje laboratorium a także centrum szkolenia lekarzy Digital Dental Education. – Sprzedaliśmy 70% udziałów naszej firmy nie dlatego, że czułem zmęczenie czy znużenie prowadzeniem biznesu. Firma funkcjonowała i nadal funkcjonuje bardzo dobrze, ale widzieliśmy, że jej potencjał rozwoju jest znacznie większy. Chciałem, by Centrum Estetique odgrywało dużą rolę w upowszechnianiu stomatologii cyfrowej, zarówno wśród pacjentów, jak i lekarzy. Szukaliśmy modelu rozwojowego, by realizować cele biznesowe i ambicje osobiste. I znaleźliśmy. Wystarczy przeanalizować nasz rozwój od momentu dołączenia do Dentity. Mamy już swoje własne, nowoczesne laboratorium, kupiliśmy Tulident we Wrocławiu a w II kwartale 2022 ruszamy z dużą placówką na wrocławskich Bielanach i to nie koniec naszych planów. – mówi lek. stom. Paweł Szuba-Paszkiewicz, który z Dentity związany jest już półtora roku.

Strach przed zmianą jest naturalny

– Przy decyzji o sprzedaży udziałów obawy miałem dość oczywiste. Dentity ma doświadczenie w kupowaniu praktyk, ja nie mam żadnego doświadczenia w sprzedaży. Jak zadbać o własne interesy? – pyta lek. stom. Tomasz Rozwadowski, założyciel „Galerii Uśmiechu – Centrum Stomatologii Estetycznej i Implantologii” w Krakowie. To duża, istniejąca od 15 lat placówka, z którą współpracuje 30 lekarzy dentystów. Lek. stom. Tomasz Rozwadowski jest właścicielem 30% udziałów Galerii Uśmiechu, bo 70% posiada już Dentity – Od zawsze myślałem o tym, że kiedy poczuję zmęczenie czy wypalenie, będzie bezpieczniej sprzedać firmę i z tą myślą ją budowałem. Obaw organizacyjnych miałem mnóstwo. Oczywistym jest, że wartością firmy są ludzie. Obawy dotyczyły więc tego, by personel dobrze przyjął moją decyzję oraz aby maksymalnie zadbać o to, by dla pracowników i współpracujących lekarzy zmiany odczuwane były jedynie na plus. Dziś, rok po sprzedaży udziałów, mogę powiedzieć, że przy transakcji zadbałem o wszystkie moje i pracowników interesy. Zarówno ja, jak i zespół, dziś jesteśmy zadowoleni. W teorii mam mniejszościowe udziały, ale w praktyce działamy z Dentity po partnersku a w wielu kwestiach medycznych, czy strategicznych jako twórca tej firmy mam wiodący głos.  Wracamy do Dzierżoniowa. – Baliśmy się, że utracimy tożsamość, że nie będziemy mieli wpływu na wiele decyzji. Wiemy przecież, że na tym rynku bywa tak, że kupujący narzuca swoje reguły. Teraz, po kilku miesiącach, mogę powiedzieć, że obawy nie potwierdziły się. Niczego negatywnego nie zauważyłem, a pozytywy się pojawią – opowiada lek. stom. Piotr Skrzyszewski. Podkreśla, że dziś może skupić się na tym, czego uczył się przez całe życie – pracy medycznej. – W latach 90-tych biurokracji w naszej pracy były śladowe ilości. Dziś zajmowało to mi więcej czasu niż praca dla pacjentów. 

Odważniej w przyszłość

Wsparcie finansowe przy inwestycjach i motywacja do rozwoju są tym, na co zwracają uwagę wszyscy nasi rozmówcy. – Na inwestycje patrzę dużo śmielej. Od lat myślałem o nowej praktyce w nowym miejscu, ale kiedy liczyłem koszty, przerażało mnie to. Dziś z takim wsparciem będzie to łatwiejsze. Córki pracują u nas, ale mieszkają we Wrocławiu. Może przyjdzie czas na centrum stomatologiczne Twój Uśmiech w tym mieście? Planujemy też wchodzić w spółki, brać pod skrzydła inne praktyki. Możliwości rozwojowe są ogromne – dodaje lek. stom. Skrzyszewski.
– Wszyscy przyspieszają – zaznacza Paweł Sassowsky. – Nie widzę innej możliwości niż konsolidacja, by przy rosnących kosztach utrzymania praktyk zachować wysokie standardy i mieć dostęp do zmotywowanej kadry.
Lek. stom. Rozwadowski: – – Poczucie bezpieczeństwa to jedno, ale nie bez znaczenia jest też dla mnie personalnie, ogromny zastrzyk motywacji. Mam rozumiejącego partnera biznesowego i finansowego, który chce rozmawiać o rozwoju. Mam więc z kim o tym rozmawiać. Mam wsparcie biznesowe, a całe ryzyko związane z inwestycjami nie jest oparte jedynie na moim majątku. Pozwala mi to patrzeć szerzej i odważniej oraz skupić się bardziej na rozwoju naszej firmyDlatego Galeria Uśmiechu ma już 10 gabinetów, uruchamia własną pracownię protetyczną oraz dział medycyny estetycznej Galeria Uśmiechu Beauty a wkrótce otwieramy kolejne centrum stomatologii w Nowym Sączu.
Ambitne plany rozwojowe ma także lek. stom. Paweł Szuba-Paszkiewicz. – Najważniejsze dla mnie jest to, że w naszej spółce decydujący głos w sprawach związanych z leczeniem ma dyrektor medyczny – czyli ja. Jesteśmy kliniką pionierską, w której kumulujemy znane nam rozwiązania nowoczesnej stomatologii. Chcemy to rozwijać w innych praktykach w Dentity. Mamy know-how, mamy zaplecze, zeszły z nas obowiązki związane z księgowością, marketingiem, opieką prawną. Mamy bardzo komfortowe warunki do rozwoju z solidnym partnerem finansowym –opowiada.

PODZIEL SIĘ:

Wypełnij formularz i zostań partnerem

Załacz CV (akceptowane pliki: PDF, DOC max 2MB):

Wypełnij formularz i dołącz do sieci